Miks energetyczny Niemiec w 2025 roku
Federalny Urząd Statystyczny (Destatis) opublikował najnowsze dane o produkcji prądu u naszych zachodnich sąsiadów. Wnioski? Niemcy mają za sobą rok pełen kontrastów. Choć zielona energia wciąż dominuje, jej udział w miksie spadł z 59,5% do 58,6%. Mimo że słońce świeciło dla energetyki wyjątkowo mocno, całkowity wynik OZE nieco wyhamował. Dlaczego tak się stało?
Wiatr złapał zadyszkę, słońce przejęło pałeczkę
Choć farmy wiatrowe pozostają fundamentem niemieckiego systemu (odpowiadają za 30% prądu), rok 2025 nie był dla nich łaskawy. Produkcja spadła o 3,6%. Tę lukę z nawiązką próbowała wypełnić fotowoltaika. Sektor solarny zaliczył wręcz spektakularny wzrost o ponad 17%, dostarczając rekordowe 70,1 mld kWh. To historyczny moment, gdyż słońce odpowiada już za 16% niemieckiego prądu i niemal zrównało się z gazem ziemnym.
Niestety, nawet tak świetny wynik PV nie zdołał uratować ogólnego bilansu OZE. Wszystko przez drastyczne spadki w elektrowniach wodnych (o ponad 22.
Stabilizacja węgla i ekspansja gazu ziemnego
W obszarze źródeł konwencjonalnych odnotowano nieznaczną zmianę pozycji węgla, którego udział w produkcji spadł z 22,5% do 22,1% (generacja rzędu 96,8 mld kWh). Zgoła odmienną tendencję wykazał gaz ziemny. Produkcja z tego surowca wzrosła o 10,2%, osiągając wolumen 70,6 mld kWh. W efekcie gaz odpowiadał za 16,1% całkowitej produkcji energii, co eksperci wiążą z koniecznością bilansowania systemu przy mniejszej wydajności farm wiatrowych. Łączna krajowa produkcja energii elektrycznej w Niemczech zamknęła się w wartości 438,2 mld kWh.
Spadek deficytu w handlu zagranicznym
Rok 2025 przyniósł również istotne zmiany w bilansie wymiany transgranicznej. Niemcy pozostały importerem netto energii, jednak nadwyżka importu uległa wyraźnemu zmniejszeniu – z 26,3 mld kWh w 2024 roku do 19,4 mld kWh w roku ubiegłym. Wynikało to z jednoczesnego spadku importu (o 2,6%) oraz dynamicznego wzrostu eksportu energii, który zwiększył się o 8,7% (poziom 60,2 mld kWh). Dane te wskazują na postępującą optymalizację wykorzystania krajowych mocy produkcyjnych w relacji do zapotrzebowania sąsiednich rynków.